O szkodliwym wpływie palenia na nasze zdrowie mówi się zazwyczaj w stosunku do chorób serca czy płuc. Niestety: nikotynizm ma zgubny skutek także dla stanu zdrowia jamy ustnej! Za negatywny wpływ nałogu tytoniowego odpowiada co najmniej kilka mechanizmów patologicznych zachodzących w tkankach przyzębia.
Jednym z najwcześniej zauważalnych skutków używania tytoniu są zaniedbania higieniczne. Na powierzchni zębów pojawiają się niemożliwe do usunięcia podczas szczotkowani smoliste osady. Ich usunięcie wymaga profesjonalnej higienizacji w gabinecie stomatologicznym. Nieprzyjemny zapach dymu tytoniowego niestety dotyczy przede wszystkim jamy ustnej. Palacze złudnie używają wtedy odświeżaczy czy gum do żucia, które tylko na krótko tłumią nieświeży oddech, w żaden sposób nie pomagając na inne istotne aspekty problemu.
Wytwarzany dym papierosowy zawiera tysiące związków chemicznych o działaniu toksycznym i podrażniającym. Składniki dymu odpowiedzialne są za rozwój nowotworów w tych częściach organizmu, z którymi ma on bezpośredni kontakt: w jamie ustnej, gardle, przełyku, żołądku, przewodach nosowych, zatokach szczękowych, krtani oraz oskrzelach. Niestety są to nowotwory obarczone dużą śmiertelnością i drastycznym obniżeniem jakości życia nawet po udanym leczeniu operacyjnym.
Warto podkreślić także niekorzystny wpływ tlenku węgla na utlenowanie krwi. Powoduje to spadek metabolizmu komórek i tym samym znacznie pogarsza ich zdolność do regeneracji. Zarówno działanie czynników miejscowo drażniących, będących składnikami dymu tytoniowego oraz metabolitów nikotyny, powoduje zaburzenie procesów obronno-naprawczych, zachodzących w przyzębiu. To właśnie nasze dziąsła szczególnie mocno cierpią z powodu tego nałogu. Wszystkie choroby dziąseł u pacjentów palących przebiegają z większą intensywnością, a rokowanie co do wyleczenia jest dużo gorsze niż u osób niepalących.
Większość chorób jamy ustnej przebiega u osób palących z większą intensywnością, a samo leczenie zdecydowanie gorzej rokuje. Wymaga to od lekarza szczególnej troski oraz częstszych wizyt kontrolnych
Jednym z najwcześniej zauważalnych skutków używania tytoniu są zaniedbania higieniczne. Na powierzchni zębów pojawiają się niemożliwe do usunięcia podczas szczotkowani smoliste osady. Ich usunięcie wymaga profesjonalnej higienizacji w gabinecie stomatologicznym. Nieprzyjemny zapach dymu tytoniowego niestety dotyczy przede wszystkim jamy ustnej. Palacze złudnie używają wtedy odświeżaczy czy gum do żucia, które tylko na krótko tłumią nieświeży oddech, w żaden sposób nie pomagając na inne istotne aspekty problemu.
Wytwarzany dym papierosowy zawiera tysiące związków chemicznych o działaniu toksycznym i podrażniającym. Składniki dymu odpowiedzialne są za rozwój nowotworów w tych częściach organizmu, z którymi ma on bezpośredni kontakt: w jamie ustnej, gardle, przełyku, żołądku, przewodach nosowych, zatokach szczękowych, krtani oraz oskrzelach. Niestety są to nowotwory obarczone dużą śmiertelnością i drastycznym obniżeniem jakości życia nawet po udanym leczeniu operacyjnym.
Warto podkreślić także niekorzystny wpływ tlenku węgla na utlenowanie krwi. Powoduje to spadek metabolizmu komórek i tym samym znacznie pogarsza ich zdolność do regeneracji. Zarówno działanie czynników miejscowo drażniących, będących składnikami dymu tytoniowego oraz metabolitów nikotyny, powoduje zaburzenie procesów obronno-naprawczych, zachodzących w przyzębiu. To właśnie nasze dziąsła szczególnie mocno cierpią z powodu tego nałogu. Wszystkie choroby dziąseł u pacjentów palących przebiegają z większą intensywnością, a rokowanie co do wyleczenia jest dużo gorsze niż u osób niepalących.
Większość chorób jamy ustnej przebiega u osób palących z większą intensywnością, a samo leczenie zdecydowanie gorzej rokuje. Wymaga to od lekarza szczególnej troski oraz częstszych wizyt kontrolnych

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz